Umiejętność czystego śpiewania nie jest powszechna. Ważne są poczucie rytmu i słuch muzyczny, dzięki którym wokalista nie fałszuje.  Poprawność to jednak za mało. Od artysty oczekujemy, by jego głos nas oczarował i zachwycił.

WIELKI TENOR

Uznawany za jednego z najwybitniejszych śpiewaków operowych XX wieku – Luciano Pavarotti – swoim głosem potrafił porwać tłumy. Włoch, urodzony w 1935 roku w Modenie, talent i zamiłowanie do muzyki operowej odziedziczył najprawdopodobniej po swoim ojcu, chórzyście. Śpiewak został obdarzony mocnym głosem o rozległej skali. Zadebiutował w wieku 26 lat jako Rudolf w „Cyganerii” Pucciniego. Kolejne lata to dla Pavarottiego występy m.in. w londyńskim Covent Garden, nowojorskiej Metropolitan Opera czy w sławnej włoskiej La Scali. Przez wiele lat koncertował w najsłynniejszych teatrach operowych świata, by w 1990 roku w Rzymie zapoczątkować razem z Plácidem Domingiem i José Carrerasem koncerty „Trzech tenorów”. To właśnie współpraca w ramach tria, a konkretnie wspólnie nagrany album rejestrujący występ w Los Angeles, zapewniła Pavarottiemu wpis do „Księgi rekordów Guinnessa” jako twórcy najlepiej sprzedającego się longplaya z muzyką klasyczną. Jednak to wyjątkowy głos Pavarottiego – tenor liryczny – sprawił, że wciąż pamiętamy i będziemy pamiętać o tym wybitnym artyście.

IKONA FRANCUSKIEJ PIOSENKI

Drobna kobieta, nazywana „wróbelkiem Paryża”, obdarzona niezwykle charakterystycznym, nieco chropowatym, a jednocześnie intrygującym głosem – to Édith Giovanna Gassion, znana jako Édith Piaf (przydomek piaf oznacza właśnie „wróbel”). Życiorys artystki wciąż wzbudza wątpliwości, wiele informacji jest sprzecznych, a to głównie za sprawą samej Piaf, która uwielbiała przeinaczać fakty dotyczące swojego życia. Mimo tego wiemy, że choć osiągała wielkie sukcesy na scenie, w sferze prywatnej zmagała się z licznymi problemami.
Młodość spędziła na ulicach Paryża, wychowywana m.in. przez babkę, prowadzącą dom publiczny. Przygodę ze śpiewem rozpoczęła od ulicznych występów – dzięki nim w wieku 20 lat została zauważona przez Louisa Leplée, który zaprosił Piaf do śpiewania w swoim kabarecie „Le Gerny’s”. Później artystka występowała także w Stanach Zjednoczonych, osiągając tam spore sukcesy. Francuzka często się zakochiwała – jej piosenki dotyczą przede wszystkim miłości – pełnej niepowodzeń i zawirowań. Wśród utworów o tej tematyce warto wspomnieć chociażby „La vie en rose” z 1945 roku, który tuż po premierze stał się wielkim przebojem. Z kolei dwa lata później singiel z tym nagraniem sprzedał się
w USA w przeszło milionie egzemplarzy. Utwór wszedł do sztandarowego repertuaru Piaf.

ANIELSKI GŁOS

Céline Dion, obdarzona trzyoktawową skalą głosu kanadyjska wokalistka, karierę rozpoczęła od wykonywania utworów w języku francuskim. Już jako dziecko marzyła, by zostać piosenkarką. W wieku pięciu lat po raz pierwszy wystąpiła publicznie, śpiewając na ślubie swojego brata, a siedem lat później z pomocą matki i brata skomponowała debiutancką piosenkę – „Ce n’était qu’un rêve” (ang. „It Was Only a Dream”).
Jej brat wysłał nagranie do menedżera – i przyszłego męża artystki – René Angélila, a ten zdecydował się na współpracę. Aby sfinansować nagranie płyty, zastawił swój dom. Pierwsze albumy Dion były francuskojęzyczne, natomiast od lat 90. artystka zaczęła tworzyć także po angielsku. Ta 51-letnia Kanadyjka ma na swoim koncie aż 26 albumów studyjnych, z czego większość pokryła się platyną. Na niebywały sukces artystki bez wątpienia wpłynęło jej zwycięstwo w 33. Konkursie Piosenki Eurowizji. Dion ma na swoim koncie także m.in. pięć nagród Grammy – dwie z nich otrzymała za utwór „My Heart Will Go On”, który stał się jednym z najlepiej sprzedających się singli w historii
muzyki. Artystka w swojej karierze odbyła już kilkanaście tras koncertowych, które cieszą się nieustannym zainteresowaniem publiczności.

ARTYSTA ZE SZLACHECKIM TYTUŁEM

Trzecie miejsce w rankingu najbardziej utytułowanych muzyków według tygodnika „Billboard”, odznaczenie w 1998 roku tytułem szlacheckim przez królową Elżbietę II – to tylko wybrane osiągnięcia, którymi może się poszczycić pochodzący z Londynu, obdarzony szeroką skalą głosu, sir Elton John. Niewielu wie, że artysta urodził się jako Reginald Kenneth Dwight, a obecne imię i nazwisko przyjął na cześć muzyków: Eltona Deana i Long Johna Baldry’ego, z którymi uformował swój pierwszy zespół – Bluesology. Brytyjczyk, słynący z ekstrawaganckiego stylu oraz nieustannie towarzyszących mu okularów przeciwsłonecznych (których ma ponoć około 250 par), jest twórcą takich hitów, jak „I’m Still Standing” czy „Can You Feel the Love Tonight”, aż 31 albumów studyjnych oraz zdobywcą ogromnej liczby nagród.

SIŁA PONAD PIĘCIU OKTAW

Mariah Carey to wokalistka znajdująca się w czołówce artystów o najszerszej skali głosu, która wynosi u niej ponad pięć oktaw. Podczas koncertów osiąga najwyższe tony, czyli tzw. rejestr gwizdkowy. Rekordowa wyśpiewana przez artystkę nuta trafiła do „Księgi rekordów Guinnessa”. Jej albumy sprzedały się w liczbie 200 mln egzemplarzy. Jest drugą po Madonnie artystką z największą liczbą sprzedanych wydawnictw muzycznych w historii. Amerykanka doskonale odnajduje się w utworach zarówno o charakterze balladowym, jak i w stylu pop. Jej pierwszy krążek ukazał się w 1990 roku, a cztery lata później usłyszeliśmy jedną z najpopularniejszych piosenek świątecznych „All I Want for Christmas Is You”, która znalazła się na szczytach wielu list przebojów.

TO NIE JA!

Zbliżoną, bo czterooktawową skalą głosu może poszczycić się Edyta Górniak. Wokalistka bywa zresztą przez krytyków muzycznych porównywana właśnie do Carey czy Dion. Artystka debiutowała na deskach Teatru Dramatycznego w Warszawie w musicalu „Metro”. W 1994 roku reprezentowała Polskę w Konkursie Piosenki Eurowizji. Wykonując utwór „To nie ja!”, zajęła drugie miejsce w 39. finale. Wydała siedem albumów studyjnych, a jej singiel „One & One” trafi ł na listę European Radio Top 50 pisma „Music & Media”. Wśród licznych nagród, które zdobyła, warto wymienić przyznaną przez Hiszpanów statuetkę za najlepszy głos Europy.