Wizytę w Trójmieście zaczęłam od spaceru po gdańskiej starówce – z całego serca polecam to miejsce! Piękne kamienice robią niesamowite wrażenie i z pewnością wrócę tam na dłużej. Gdynia natomiast jest dla mnie symbolem nowoczesności i kreatywności. Zachęcam do zwiedzenia Akwarium Gdyńskiego, które stanowi część Morskiego Instytutu Rybackiego – Państwowego Instytutu Badawczego. To doskonałe miejsce na rodzinną wycieczkę i dla osób zainteresowanych podwodnym życiem. Można tu zobaczyć różne gatunki ryb, żółwie, koralowce oraz makietę dna Bałtyku. Placówka jest w pełni dostosowana do potrzeb osób z niepełnosprawnością ruchową.  Pasjonaci zbrojeń i okrętów powinni wybrać się do Muzeum Marynarki Wojennej, gdzie zgromadzono ciekawą kolekcję uzbrojenia. Wjazd do budynku nie ma progów, a toalety są łatwo dostępne dla osób z niepełnosprawnością. Jednak warto nadmienić, że część wystawy plenerowej jest niestety nieosiągalna dla osób poruszających się na wózkach. Ograniczenie stanowią strome, kamienne schody. Po intensywnym zwiedzaniu gorąco polecam pyszną kawę i smaczne jedzenie w restauracji F. Minga – wspaniałe miejsce z widokiem na morze. Wchodzi się do niego z poziomu parteru. Jest tu też toaleta dla osób z niepełnosprawnością. W centrum sali jest umiejscowiony urokliwy kominek.

WJAZD NA KAMIENNĄ GÓRĘ

Jeśli tak jak ja kochasz przyrodę oraz piękne krajobrazy, to polecam ci Kamienną Górę i znajdujący się tam punkt widokowy. Jest on usytuowany w parku, a na wierzchołku wzniesienia postawiono krzyż, widoczny z różnych punktów miasta. Rozciąga się stamtąd panorama portu jachtowego i zatoki. Osoby z niepełnosprawnością bez problemu mogą wjechać tam na wózku. Na Kamienną Górę można też bezpłatnie dostać się całoroczną kolejką linowo-terenową, której przystanek początkowy znajduje się na placu Grunwaldzkim. Kolejkę na ogół obsługuje się samodzielnie, przywołując ją i uruchamiając przyciskiem. Sama okolica Kamiennej Góry jest uznawana za najbardziej luksusową dzielnicę miasta i jedną z najbardziej prestiżowych w Polsce.

NADMORSKI KLIMAT

Odwiedzającym Sopot osobom z niepełnosprawnością mogę polecić hotel Eureka. To nowy, kameralny obiekt z pokojami i dużymi łazienkami wyposażonymi w udogodnienia dla osób z ograniczoną sprawnością. Przed wejściem do budynku są strome schody, które mogą odstraszać, ale na szczęście przy bocznych schodach zamontowano windę.
Sopot to przede wszystkim deptak i piękna, szeroka plaża, do której dotrzemy z hotelu w kilka minut. Do tego przy plaży usytuowany jest kultowy bar Przystań, oferujący pyszne jedzenie. Jedyną barierą są dwa schodki prowadzące do wejścia. Dla mnie to nie problem, lecz z perspektywy osoby poruszającej się na wózku jest to utrudnienie. Wierzę jednak, że obsługa, przyjaciele lub życzliwi przechodnie pomogą pokonać tę niewysoką przeszkodę. Spacer po plaży i siedzenie w ciszy na piasku są niesamowitym odpoczynkiem. Szum morza uspokaja i koi nerwy.
W Gdańsku, Gdyni i Sopocie na pewno nie można się nudzić. Warto odwiedzić te miasta szczególnie poza sezonem, gdy milknie zgiełk letniego szaleństwa.

W PODRÓŻY

Jestem osobą samodzielną, lecz komfort jazdy, który pozwala zupełnie swobodnie funkcjonować, jest dla mnie niezmiernie ważny. Do Trójmiasta jechałam z Dworca Centralnego w Warszawie. Wybrałam pociąg jako środek transportu, ponieważ uwielbiam czytać w podróży, ale dodatkowym jego atutem jest przestrzeń i wiele udogodnień dla osób z niepełnosprawnością. Najbardziej lubię podróżować w wagonach bezprzedziałowych. Mogę wtedy swobodnie przekładać nogi oraz ułożyć kule. Szerokie przejście między siedzeniami daje komfort przemieszczania się oraz korzystania z toalety czy wagonu barowego.
Jeśli mogę, wybieram Pendolino na każdej trasie, na której jest to możliwe. W tym pociągu krok można zrobić swobodnie, a uchwyty pozwalają bezpiecznie wsiąść i wysiąść. Obsługa zawsze jest pomocna i uprzejma. Stojąc na platformie, wiem, że to będzie szczęśliwa podróż.

RÓŻNORODNIE PIĘKNI

Kiedy podróżujemy, opuszczamy strefę komfortu. Możemy wiele dowiedzieć się o sobie. Pozwalamy też innym zrozumieć, że jesteśmy różnorodni jako ludzie, każdy z nas jest wartościowy, a nasze światy się przenikają. Wyprawy oraz wszelkie zaangażowanie w różne aktywności podtrzymują więzi społeczne, dają poczucie przynależności i akceptacji.
Podróżowanie jest nieodłączną częścią życia. Ciekawość, chęć poznania oraz rozwój są jego determinantami. W moim życiu przemieszczanie się przez wiele lat było niemożliwe, wyjazdy natomiast były koniecznością, a zarazem moją drogą po własną niezależność.
Jak to możliwe? Urodziłam się z niepełnosprawnością ruchową i długo moim jedynym pojazdem był wózek. Jednak zawsze uwielbiałam poznawać świat oraz ludzi. Właśnie ta ciekawość i miłość do życia doprowadziły mnie do miejsca, w którym na co dzień poznaję wewnętrzny świat i uwarunkowania innych, pracując – „podróżując” z nimi terapeutycznie i mentalnie. Dzięki temu realizuję różne projekty w wielu miastach Polski.