Województwo podlaskie to nie tylko Podlasie, które stanowi jego największą część, lecz także leżąca na północy Suwalszczyzna oraz część Mazowsza wraz z Kurpiami Zielonymi na zachodzie. To również mniejszości narodowe i etniczne zamieszkujące te ziemie od wieków i stanowiące o wyjątkowości regionu. Ta wielokulturowość widoczna była zawsze w zróżnicowaniu językowym, wyznaniu, budownictwie i w tradycyjnym folklorze – w zwyczajach, pieśniach, tańcach czy strojach ludowych.

Ocalić od zapomnienia

Jest wiele miejsc w Podlaskiem, gdzie pielęgnuje się kulturę ludową. Często polega to już na jej wskrzeszaniu, choć można jeszcze spotkać osoby, które pamiętają dawne tradycje. Dzięki działalności takich ośrodków, jak Podlaski Instytut Kultury w Białymstoku, lokalny folklor ma szansę na przetrwanie.

zdjęcie zespołu ludowego

fot. Joanna Krukowska / Podlaski Instytut Kultury

Co więcej, jest on upowszechniany nie tylko wśród mieszkańców regionu, lecz także w całym kraju. Międzynarodowy festiwal Podlaska Oktawa Kultur, wojewódzkie przeglądy kapel i śpiewaków ludowych, warsztaty tańca tradycyjnego czy też działalność Zespołu Pieśni i Tańca „Kurpie Zielone” – to przykłady popularyzacji przez PIK folkloru w formach autentycznych i scenicznych.

Kurpie Zielone na Podlasiu

Działający prężnie od 1953 roku białostocki zespół pieśni i tańca przyjął na drodze plebiscytu nazwę „Kurpie Zielone”, nawiązując tym samym do sąsiedniego regionu o mocnej tożsamości kulturowej, bogatego w tradycję oraz piękny i niepowtarzalny folklor muzyczny, który inspirował największych polskich kompozytorów, takich jak Karol Szymanowski, Witold Lutosławski czy Henryk Mikołaj Górecki. Nic więc dziwnego, że również Białystok zapragnął mieć u siebie namiastkę Kurpiowszczyzny. Dziś ZPiT „Kurpie Zielone” to blisko 200 osób w wieku od sześciu do sześćdziesięciu lat, w tym grupy dziecięce, dorosła, seniorska, wokalna oraz profesjonalny zespół muzyczny.

Krakowiaki, oberki, powolniaki

Tańce ludowe na Podlasiu to różnego rodzaju polki (galopka, przysiadana, ojra), walczyki, mazurki, oberki czy też znane tylko w tej części Polski korobeczka, łysy albo podespan. Nawet podlaski krakowiak ma specyficzną formę, obecną także na Suwalszczyźnie oraz w Europie Wschodniej. Region kurpiowski to m.in. fafur, olender, stara baba czy powolniak – wbrew nazwie najszybszy i chyba najtrudniejszy taniec na Kurpiach – ale przede wszystkim piękne leśne pieśni o archaicznych skalach.

zdjęcie członikini zespołu kurpie zielone

fot. Joanna Krukowska / Podlaski Instytut Kultury 

Od początku swego istnienia ZPiT „Kurpie Zielone” prezentuje głównie folklor kurpiowski i podlaski w artystycznym opracowaniu. W swoim repertuarze ma także kompozycje inspirowane tradycjami innych regionów (Mazur, Podkarpacia, Sądecczyzny, Spisza czy Orawy) oraz wszystkie polskie tańce narodowe. Realizując także założenia PIK-u, sięga do tradycji mniejszości narodowych i etnicznych Podlasia. W ten sposób wpływa na kreowanie wizerunku regionu z uwzględnieniem jego wielonarodowego charakteru i wynikającej z tego wielokulturowości.

zdjęcie członka zespołu kurpie zielone

fot. Joanna Krukowska / Podlaski Instytut Kultury

Obecnie wyzwaniem dla zespołu jest połączenie artystycznych opracowań z autentyzmem, tak by pokazywać folklor regionu jak najwierniej, a jednocześnie w sposób bardzo atrakcyjny dla widza. Takie podejście pozwala na promocję piękna tradycyjnych tańców i pieśni w bardzo szerokim kręgu odbiorców.

Kliknij i odkryj kulturę Podlasia!