Najsłynniejsza aleja gwiazd znajduje się w Los Angeles. Na ponad dwukilometrowym Hollywood Walk of Fame mieści się ok. 2,6 tys. pięcioramiennych gwiazd. Upamiętniają one nie tylko znane osoby ze świata show-biznesu, lecz także zespoły muzyczne i fikcyjne postaci. Słynne wyróżnienie otrzymali m.in. Kermit, czyli żaba z telewizyjnego programu „Muppet Show”, Lassie – psia bohaterka powieści „Lassie, wróć!” i kilkunastu filmów – czy Myszka Miki, której chyba nikomu nie trzeba przedstawiać. Z kolei przy Teatrze Chińskim Graumana, będącym w rzeczywistości kinem, można zobaczyć odciski dłoni, stóp, autografy i wpisy ludzi związanych z amerykańskim przemysłem filmowym. Nie brakuje tu polskiego akcentu. Mowa o Poli Negri (1897–1987), a właściwie Apolonii Chałupiec, międzynarodowej gwieździe kina niemego, pochodzącej z Lipna w województwie kujawsko-pomorskim.

Aleja Gwiazd w Łodzi

Polską odpowiedź na hollywoodzki Walk of Fame stanowi Aleja Gwiazd przy ul. Piotrkowskiej. Pomysłodawcą przedsięwzięcia był Jan Machulski, aktor i reżyser teatralny, znany szerszej publiczności m.in. z roli Henryka Kwinty w komediach „Vabank” oraz „Vabank II, czyli riposta”. Natomiast gwiazdę zaprojektował Andrzej Pągowski, grafik specjalizujący się w tworzeniu plakatów, głównie teatralnych i filmowych. Po stronie parzystej (wschodniej) wmurowano gwiazdy reżyserów i operatorów, m.in. Agnieszki Holland, Krzysztofa Kieślowskiego, Tomasza Bagińskiego, po nieparzystej (zachodniej) – aktorów, m.in. Katarzyny Figury, Zbigniewa Zamachowskiego i Danuty Szaflarskiej.

Promenada gwiazd

Jedna z najpopularniejszych alei gwiazd w Polsce mieści się w Międzyzdrojach. Na promenadzie odciski swoich dłoni pozostawiło prawie 200 osób związanych z szeroko rozumianą kulturą. Jako pierwsi dokonali tego Beata Tyszkiewicz i Daniel Olbrychski. Wśród pozostałych wyróżnionych znajdziemy m.in. Annę Dymną, Justynę Steczkowską, Macieja Zakościelnego, Zbigniewa Wodeckiego czy Marylę Rodowicz. Reżysera Gustawa Holoubka upamiętnia odlana z brązu ławka pomnikowa. W 2011 roku odsłonięto stolik aktora Krzysztofa Kolbergera, a w 2018 roku – pomnik piosenkarki Ireny Jarockiej.

Nietypowy monument

W Gdańsku, na dziedzińcu Polskiej Filharmonii Bałtyckiej, na wyspie Ołowianka, w wyjątkowy sposób uhonorowano artystów świata muzyki, filmu, literatury i sztuk pięknych. Pomysłodawcą rzeźby jest prof. Adam Myjak, rektor Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie. Na obelisku umieszczono odlewy dłoni 108 osób. Pozostałe (ich łączna liczba wynosi 186) znajdziemy wokół monumentu. Oprócz polskich gwiazd, m.in. reżyserki Agnieszki Holland, aktorki Barbary Krafftówny, pianisty jazzowego Leszka Możdżera, pisarza Stefana Chwina, kompozytora i dyrygenta Krzysztofa Pendereckiego, trwały ślad zostawili też laureatka Oscara Faye Dunaway, gitarzysta John Scofield, znany z przeboju „Don’t Worry, Be Happy” Bobby McFerrin czy reżyser i scenarzysta David Lynch.

Jedyna taka w Polsce

– Gdynia jest jedynym miastem w Polsce, w którym można spacerować wzdłuż Alei Statków Pasażerskich. Znajduje się ona na nabrzeżu Pomorskim – końcowym odcinku mola Południowego, będącym naturalnym przedłużeniem skweru Kościuszki – przy którym cumuje zazwyczaj fregata Dar Młodzieży. Pierwszą tablicę wmurowano w 2001 roku, dziś jest ich 29. Wykonano je z zielonego włoskiego granitu. 28 z nich upamiętnia przypłynięcie do Gdyni luksusowego statku pasażerskiego, a jedna dotyczy międzynarodowego projektu „Baltic Cruise” – mówi Katarzyna Gruszecka-Spychała, wiceprezydent Gdyni.

Na tablicach można obejrzeć wspaniałe, majestatyczne sylwety znanych wielkich statków pasażerskich (tzw. cruiserów). Odsłonięciu każdej z nich towarzyszyła uroczystość z udziałem kapitana, władz miasta, mieszkańców, turystów i orkiestry promenadowej. Uhonorowano tak sławne jednostki, jak m.in. Albatros, Birka Princess, Vistamar, Lili Marleen. Swoją pamiątkę ma tu również Navigator of the Seas, jeden z największych na świecie statków pasażerskich. Gigant zacumował w Gdyni 8 czerwca 2007 roku i przebywał w porcie 5 godzin. Pod koniec czerwca ubiegłego roku do gdyńskiego portu już po raz drugi zawinął najdłuższy jak do tej pory statek wycieczkowy. To liczący nieco ponad 325 metrów długości Norwegian Getaway, pływający pod banderą Bahamów. On również został uwieczniony na pamiątkowej tablicy.

Piernikowa aleja gwiazd w Toruniu

Pamiątkowym mosiężnym tablicom w granitowych płytach chodnika przed Dworem Artusa nadano kształt katarzynek, czyli toruńskich pierników. Co roku, 24 czerwca, w trakcie obchodów święta miasta dwie wybitne osoby związane z Toruniem bądź urodzone w nim odsłaniają swoje „gwiazdy”. Uroczystości towarzyszą dźwięki orkiestry, pokaz fajerwerków, konfetti, a zakończeniem imprezy jest koncert. Dotychczas nagrodzono m.in. pisarza Janusza L. Wiśniewskiego, zespół Republika, współodkrywcę pierwszych planet pozasłonecznych Aleksandra Wolszczana, a także żużlowców reprezentujących Toruń w rozgrywkach ligowych.

Czy wiesz, że…

Szacuje się, że Hollywoodzką Aleję Sławy odwiedza corocznie ok. 10 mln turystów. Atrakcja ta jest całkowicie bezpłatna, choć koszt pojedynczej gwiazdy, wykonanej z mosiądzu i lastryka, oraz jej instalacji wynosi blisko 30 tys. dolarów.

Warto wiedzieć

W Polsce aleje gwiazd znajdują się także w Opolu (Aleja Gwiazd Polskiej Piosenki), Krakowie (Aleja Gwiazd), Bydgoszczy (Bydgoska Aleja Autografów), we Władysławowie (Aleja Gwiazd Sportu), a w Toruniu oprócz Piernikowej Alei Gwiazd powstała też Toruńska Aleja Sportu Żużlowego.