Rzadko oddajemy się refleksji nad tym, jak bardzo zmieniło się nasze życie w ciągu ostatnich lat. Niegdyś, aby znaleźć jedną informację, trzeba było przejrzeć dziesiątki książek, zadzwonić do wielu osób. Dziś wszystkie odpowiedzi są dostępne w kilka minut. Przyzwyczailiśmy się już do małych ekranów dotykowych, komputerów, tabletów, ale ludzkie oczy ciągle jeszcze mają z tym problem.

Chroniczne przemęczenie

Podczas nieprzerwanej ekspozycji na sztuczne światło o dość dużej intensywności oko bardzo się męczy. Zaczerwienienie, pieczenie, suchość, mrużenie to dolegliwości znane dziś niemal wszystkim. Statystyki są alarmujące – drastycznie pogarsza się nasz wzrok, coraz więcej młodych ludzi potrzebuje okularów do czytania.

Częste i długotrwałe spoglądanie na małe ekrany niesie ze sobą ważną zmianę w funkcjonowaniu całego ciała, co ma związek z wąskim kątem patrzenia. Pole widzenia jednego oka u zdrowego człowieka wynosi 60 stopni w kierunku nosa i 107 stopni w bok. Jednak mięśnie, również poruszające gałką oczną, jeśli nie są aktywizowane, zanikają, słabną i sztywnieją. Siedząc godzinami przed komputerem, telefonem, tabletem, ograniczamy pracę mięśni okoruchowych do tego stopnia, że prowadząc samochód, możemy nie zauważyć zbliżającego się z boku pojazdu. Będzie to nie tylko wynik roztargnienia i braku skupienia, lecz również, w dużej mierze, efekt przystosowawczych zmian zachodzących w naszym ciele.

Spłaszczone postrzeganie

Kolejną, nie mniej poważną konsekwencją patrzenia na ekrany jest przyzwyczajenie do płaskiego obrazu. Dzieci i młodzież mają zaburzoną zdolność postrzegania trójwymiarowego. Nie potrafią już rozróżnić odległości w rzeczywistych warunkach. Nie umieją na przykład odpowiedzieć na pytania o to, jakie są odległości między drzewami, czy zmieści się między nimi człowiek. Trudnością staje się dla nich nie tylko celne podanie piłki do kolegi z drużyny podczas meczu, lecz także określenie, jak daleko jest nadjeżdżający samochód.

Mniej sprawne oko oznacza niestety zaburzenia zmysłu równowagi, a co ważniejsze – koordynacji działania półkul mózgowych. Pole widzenia jest efektem połączenia obrazu z prawego i lewego oka. Skrzyżowanie tych pól to nałożenie obrazów i koordynacja wielu struktur po prawej i lewej stronie układu nerwowego. Jeżeli patrzymy często w ekran, nasz mózg przestaje koordynować obrazy spoza tego ograniczonego obszaru.

Nie zaczęłabym pisać tego artykułu, gdybym nie mogła zaproponować czegoś, co poprawi nasze funkcjonowanie w tym dynamicznie zmieniającym się świecie. Jako fizjoterapeutka codziennie spotykam dorosłych i dzieci, u których poprawa ogólnej sprawności idzie w parze z poszerzeniem pola widzenia. Pracujemy głównie nad doskonaleniem tzw. czucia głębokiego (czucia własnego ciała), które pochodzi z umiejętności transferu informacji z oka do mózgu i pozostałych narządów. Jest ono też bardzo ważne dla utrzymaniu prawidłowej postawy. W trakcie nauki określonych czynności ruchowych początkowo potrzebujemy kontroli wzrokowej, później ma ona mniejsze znaczenie. Ruch wspomaga utrzymanie wszystkich mięśni w dobrej kondycji i nie można zapominać o jego znaczeniu dla prawidłowego funkcjonowania mięśni oka.

Odnaleźć równowagę

Jakiś czas temu zainteresowała mnie technika używana przez psychiatrów i psychologów, która polega na rytmicznym ruchu gałek ocznych podczas uwalniania się od traum. Nie wdając się w szczegóły, chcę jedynie zwrócić uwagę na szczególne znaczenie narządu wzroku w synchronizacji różnych poziomów naszego świadomego i nieświadomego funkcjonowania. Okazuje się, że nawet gdy śnimy, podczas ruchu gałek ocznych następuje przeformułowanie schematów myślowych.

Czasem po ciężkim dniu mówimy, że „musimy wyjść i przewietrzyć głowę”. Nie zdając sobie z tego sprawy, uruchamiamy wówczas naturalny, fizjologiczny system powracania do równowagi. Idąc i patrząc na różne przedmioty, podświadomie uspokajamy układ nerwowy. Ciekawostką jest, że fenomen tzw. euforii biegacza także pochodzi z synchronicznej pracy gałek ocznych podczas przemieszczania się w przestrzeni (drugim ważnym czynnikiem jest wydzielanie się endorfin). Podobny transfer emocji występuje, gdy czytamy. Podróż pociągiem może dać ten sam efekt, pod warunkiem że… schowamy telefon.

Spójrz przez okno

Podróżowanie koleją wspaniale pomaga nam pozbywać się nagromadzonych emocji i niwelować pobudzenie fizjologiczne. Kiedy patrzymy przez okno pociągu, znajdujemy coś ciekawego i zatrzymujemy na tym wzrok, to miejsce przesuwa się wraz z naszymi oczami. Wielość tych ruchów jest bardzo duża – przypomina ruch gałek ocznych podczas snu i oddziałuje na autonomiczny układ nerwowy. W efekcie następuje regulacja systemu pobudzającego i hamującego działanie danego organu. Całe ciało powraca do naturalnej równowagi.

Lubimy jeździć pociągiem, gdyż nie musimy skupiać się na prowadzeniu, bezpieczeństwie. Ktoś inny wykonuje za nas te wszystkie czynności. Jadąc w dalszą podróż, możemy oddać się rozmyślaniom, analizom, refleksji, twórczej pracy. Ten czas jest bardzo cenny dla naszego wnętrza – często wpadamy na nowe pomysły i rozwiązania.

W gonitwie codzienności

Rzadko mamy czas, aby choć przez kilka minut skupić się tylko na sobie. Nie zastanawiamy się, co dzieje się z naszym ciałem, która jego część jest rozluźniona, a która spięta i potrzebuje zwiększonej troski. Będąc w podróży, można usiąść wygodnie i swobodnie poddać się ruchom pociągu. Są one podobne do kołysania, przypominają nam pierwsze chwile życia, a to sposób na efektywną relaksację. Regenerujemy się i odpoczywamy – tak nawiązujemy dialog z własnym organizmem. Procesy myślowe przebiegają sprawniej i zaczynamy odczuwać prawdziwy, niezachwiany spokój.

Każdą chwilę naszego życia możemy spędzić w sposób uważny. Wszystko, czego dotykamy, co spożywamy, na co patrzymy, może być sposobem na delektowanie się życiem w całej swojej pełni i różnorodności. Jeśli tylko tego chcemy, podróż może przynieść ogrom świadomości – usiądź więc wygodnie, odsuń negatywne myśli i obserwuj.

Gimnastyka oczu

Oderwij wzrok od ekranu i świadomie rozluźnij mięśnie twarzy oraz oczu (poczuj, jakby zapadały się do wewnątrz gałki ocznej). W tym momencie prawdopodobnie zauważysz, jak rozbiegane jest twoje spojrzenie i wcale niełatwo jest skupić je na jednym punkcie. Gdy już poczujesz, że mięśnie się rozluźniają, wykonaj dodatkowe ćwiczenia:

1. Przyglądaj się przez dłuższy czas kojącej zieleni w pomieszczeniu lub za oknem.

2. Powoli przesuń wzrok w prawo, najdalej, jak to możliwe. Rozejrzyj się dokładnie, a następnie niespiesznie przenieś wzrok na lewo i zrób to samo. Często ludzie zauważają znaczną różnicę w widzeniu peryferyjnym, porównując obie strony.

3. Przesuwając gałkę oczną, spokojnie wykonaj możliwie najbardziej obszerne poziome ósemki (znak nieskończoności).

4. Bardzo zmęczonym oczom pomoże 10-minutowy odpoczynek – przykryj je chłodnym (nie zimnym!) ręcznikiem i połóż się, rozluźniając mięśnie twarzy i oczu.