Łambinowice. Wieś położona w województwie opolskim, w powiecie nyskim. Tu przez lata funkcjonowały niemieckie obozy, w których ludzie cierpieli i ramię w ramię umierali bez względu na narodowość. Chowano tutaj Polaków, Rosjan, Francuzów, Belgów, Anglików, Rumunów, Serbów, Włosi, a także Niemców (szczątki Belgów, Francuzów, Brytyjczyków i Włochów przenoszono na inne cmentarze). Nie ma chyba drugiego takiego miejsca, które widziałoby aż trzy wojny i tak boleśnie odczułoby ich skutki.

Mroczne lata wojen

Historia łambinowickich obozów rozpoczyna się jeszcze w XIX wieku. W 1862 roku pruskie władze podjęły decyzję o powstaniu poligonu artyleryjskiego w okolicach wsi Lamsdorf. Osiem lat później wybuchła wojna francusko-pruska trwająca niecały rok. W tym czasie Prusacy utworzyli na poligonie obóz, gdzie osadzono (według najnowszych ustaleń) około sześciu tysięcy Francuzów. W tym celu postawiono baraki, które potem ponownie służyły pruskim żołnierzom ćwiczącym na poligonie. Jeszcze w czasie wojny założono tu cmentarz wojskowy, na którym zachowano do dzisiaj 52 groby żołnierzy francuskich. Dziś są one najstarszą częścią jednej z największych poniemieckich nekropolii w Polsce. W czasie I wojny światowej pochowano tutaj bowiem przeszło 3,5 tys. Rosjan i 2,6 tys. Rumunów. Spoczęli tu także Serbowie, Włosi, Brytyjczycy, Francuzi, Belgowie i Grecy. Wszyscy osadzeni byli wcześniej w obozie Lamsdorf. Zmarli z wycieńczenia, głodu i chorób.

W okresie II wojny światowej przez obóz przeszło 300 tys. jeńców. Najłagodniej traktowani tu byli Brytyjczycy, którzy urządzali zawody sportowe i prowadzili nawet własne koło teatralne. Najgorzej traktowaną grupą byli natomiast żołnierze Armii Czerwonej. Mieszkali w przerażających warunkach i zmuszani byli do najgorszych prac. Nim postawione zostały baraki, musieli spać pod gołym niebem, często w wykopanych przez siebie dołach. W sumie osadzono tu łącznie około 200 tys. Rosjan, a prawie 40 tys. pochowano w zbiorowych, bezimiennych mogiłach.

Niestety, rok 1945 nie stał się kresem ludzkich cierpień w Łambinowicach. Tuż po wojnie działał tu obóz pracy, w którym przetrzymywano Niemców, Ślązaków i Polaków. W wyniku różnego rodzaju przestępstw do listopada 1946 roku zmarło około 1,5 tys. osób z ponad 5 tys. osadzonych. Władze Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej aż do 1989 roku ukrywały tę okrutną prawdę.

Centralne Muzeum Jeńców Wojennych powołane do życia już w 1964 roku to jedyne takie miejsce w Europie. Nieustannie prowadzi działalność naukowo-badawczą, dokumentacyjną, edukacyjną, wystawienniczą, wydawniczą oraz konserwatorską i upamiętniającą.

Pilecki i inni

Trudno uwierzyć, ale do tego mało znanego dziś obozu w czasach II wojny światowej trafiło ok. 6 tys. jeńców – powstańców warszawskich, w tym około 650 dzieci. Badając ich losy, pracownicy Centralnego Muzeum Jeńców Wojennych dokonali niezwykłego odkrycia, o czym informuje Marta Maklakiewicz w książce poświęconej jej słynnemu ojcu Zdzisławowi Maklakiewiczowi, którego pamiętamy chociażby jako inżyniera Mamonia w filmie „Rejs”. W publikacji profesora Damiana Tomczyka „Nieletni żołnierze Powstania Warszawskiego w hitlerowskim obozie jenieckim Łambinowice” odnaleźli oni Zdzisława, syna Władysława, urodzonego 9 lipca 1927 roku w Warszawie, strzelca 15. Pułku Piechoty, pseudonim Hanzen, o numerze jenieckim 105022. Bez wątpienia był to właśnie Maklakiewicz. Co ciekawe jednak, w niemieckim rejestrze figurował jako Zdzisław Slanlarewicz. Dzięki wytrwałej pracy archiwistów wiemy jednak, iż słynny aktor przebywał w obozie w Lamsdorf.

W obozie były internowane znane postacie, w tym wielu znakomitych ludzi ze świata nauki, kultury i sztuki, m.in.: ojciec Maksymilian Maria Kolbe (który we wrześniu 1939 roku trafił tu w grupie ok. 40 zakonników z Niepokalanowa), pułkownik Jan Rzepecki z Komendy Głównej AK, pisarka i poetka Józefa Radzymińska, autor tekstu popularnej powstańczej piosenki „Warszawskie dzieci” Stanisław Ryszard Dobrowolski, wybitny polski historyk, Aleksander Gieysztor, poeta Roman Bratny (w Lamsdorf napisał kilka wierszy), pisarz Miron Białoszewski, reżyser Leon Schiller, autor scenariuszy filmowych „Krzyżaków, „Kanału” i „Zezowatego szczęścia” Jerzy Stefan Stawiński, a także Denholm Elliott, wspaniały angielski aktor, Charles Coward, zwany Hrabią Auschwitz, znany jako ratownik Żydów i świadek oskarżenia w powojennych procesach w Norymberdze, oraz sam rotmistrz Witold Pilecki, polski bohater – ochotnik do Auschwitz.

Muzeum pamięci

Dziś w Łambinowicach działa Centralne Muzeum Jeńców Wojennych założone już w 1964 roku. To jedyne takie miejsce w Europie. Nieustannie prowadzi działalność naukowo-badawczą, dokumentacyjną, edukacyjną, wystawienniczą, wydawniczą oraz konserwatorską i upamiętniającą. Celem wszystkich podejmowanych tu działań jest dokumentowanie, badanie i popularyzacja wiedzy o dwóch systemach jenieckich w Europie w latach II wojny światowej – Wehrmachtu i NKWD, a także pielęgnowanie pamięci o ich ofiarach, a w szczególności o ofiarach jednego z największych w Europie jenieckich kompleksów obozowych dla żołnierzy koalicji antyhitlerowskiej – stalagach Lamsdorf. Placówka działa pro publico bono, a zwiedzać ją można całkowicie bezpłatnie. W 2015 roku otrzymała najwyższe odznaczenie nadawane przez Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego – złoty medal Zasłużony Kulturze Gloria Artis. To wyjątkowe miejsce zostało w marcu tego roku wyróżnione przez Komisję Europejską prestiżowym Znakiem Dziedzictwa Europejskiego.

Jak czytamy na stronach muzeum, jego zbiory należą do najcenniejszych i najbogatszych tego rodzaju w Polsce. Składa się na nie kilkadziesiąt tysięcy pozycji, m.in. artefakty używane bądź wytworzone przez jeńców wojennych w czasie pobytu w niewoli czy należące do administracji i służby wartowniczej obozów jenieckich (ok. 20 tys. obiektów) oraz dokumenty, mikrofilmy, zdjęcia i mapy (ok. 20 tys. jednostek archiwalnych).

W Łambinowicach zwiedzać można stałą ekspozycję „Miejsce pamięci Narodowej w Łambinowicach – dziedzictwo regionalne, narodowe, europejskie”, a ponadto wystawy czasowe. Są one poświęcone temu, na czym skupia się uwaga muzeum, czyli różnym aspektom niewoli w obozach Wehrmachtu i NKWD w Europie podczas II wojny światowej.

Centralne Muzeum Jeńców Wojennych

Muzeum w Opolu
ul. Minorytów 3, 45-017 Opole
Otwarte w dni powszednie w godzinach 8.00–16.00

Muzeum w Łambinowicach
ul. Muzealna 4, 48-316 Łambinowice
Od 1 października do 30 kwietnia otwarte w godzinach: wtorek–piątek 9.00–16.00, soboty, niedziele i święta 10.00–17.00 (oprócz 1.11 i 24.12–1.01)

A Memorial to Three Wars

What do Captain Witold Pilecki, Zdzisław Maklakiewicz and Denholm Elliott have in common? During World War II, they were all imprisoned in the same Lamsdorf POW camp. Today, the Place of National Remembrance in Łambinowice is an extraordinary memorial to the victims of three armed conflicts.

Łambinowice. The village is situated in the Opole voivodeship, in Nysa County. For years, German camps were situated here, where people suffered and died, regardless of nationality. Poles, Russians, French, Belgians, English, Romanians, Serbs, Italians, and Germans also buried here (the remains of Belgians, French, British and Italians were transferred to other cemeteries). There is probably no other place that has seen three wars and suffered its consequences so greatly.

The Dark Years of War

The history of the Łambinowice camps begins in the 19th century. In 1862, the Prussian authorities decided to create an artillery training ground near the village of Lamsdorf. Eight years later the Franco-Prussian war broke out, it lasted less than a year. At that time, the Prussians turned the training ground into a prison camp, where about 6 thousand French were held (according to the latest findings). For this purpose, barracks were erected, which were later used to house Prussian soldiers when the camp reverted back to a training facility. During the war a military cemetery was established nearby where 52 French soldiers were buried. Today, these graves form the oldest part of one of the largest German burial sites in Poland. During World War I, over 3,5 thousand Russians and 2,6 thousand Romanians were buried here as well as Serb, Italian, British, French, Belgian and Greek soldiers. All of them had previously been detained in the Lamsdorf camp. They died of exhaustion, starvation and disease.

During WWII, over 300 thousand people were held captive in the same camp. The British were treated leniently, a being allowed to run organised sports competitions and even their own theatre club. The soldiers of the Red Army were treated very badly. They lived in terrible conditions and were forced to do the worst jobs within the camp. Before the barrack buildings were built, they slept in the open air, often in pits they dug themselves. In total, about 200 thousand Russians were imprisoned here, with almost 40 thousand buried in collective unmarked graves.

Unfortunately, 1945 did not bring an end to the suffering in Łambinowice. Shortly after the war a labour camp was continued on the site where Germans, Silesians and Poles were kept imprisoned for their crimes. By November 1946 more than 1,5 thousand out of 5 thousand had died. The authorities of the Polish People’s Republic kept this cruel secret hidden until 1989.

The Central Museum of Prisoners of War, established in 1964, operates in Łambinowice is the only such place in Europe. It continues to document, educate, exhibit, publish research, as well as run conservation and commemoration events.

Pilecki and the Others

It is hard to believe, but around 6 thousand people were sent to this little-known camp during World War II. Some were involved in the Warsaw Uprising, of whom 650 were children. Researching the stories of those interred in the camp, employees of the Central Museum of Prisoners-of-War made an extraordinary discovery, as reported by Marta Maklakiewicz in a book about her famous father, Zdzisław Maklakiewicz, who we know as the engineer Mamon from the film “The Cruise”. In a publication by Professor Damian Tomczyk, “Underage soldiers of the Warsaw Uprising in the Nazi POW camp in Łambinowice”, they describe Zdzisław, son of Władysław, born on July 9, 1927 in Warsaw. He was a gunner in the 15th Infantry Regiment, known by the pseudonym Hanzen, with the prison number 105022. This was undoubtedly Maklakiewicz. In the German register he was recorded as Zdzisław Slanlarewicz. However, thanks to the persistent work of archivists, we know that the famous actor was in the Lamsdorf camp.

There were other well-known figures in the camp, including many eminent people from the world of science, culture and art. These include: Father Maksymilian Maria Kolbe who in September 1939 arrived as part of a group of about 40 monks from Niepokalanów, Colonel Jan Rzepecki from the Home Army Headquarters, writer and poetess Józefa Radzymińska, author of the lyrics to the popular insurgent song “Warsaw’s Children” Stanisław Ryszard Dobrowolski, the outstanding Polish historian, Aleksander Gieysztor, and poet Roman Bratny who penned several poems in Lamsdorf. Also imprisoned were writer Miron Białoszewski, director Leon Schiller, and Jerzy Stefan Stawiński – screenwriter of the films “Knights of the Teutonic Order”, “Kanal” and “Bad luck”. Among the prisoners were, Denholm Elliott, a wonderful English actor, Charles Coward, known as the Count of Auschwitz, who rescued a number of Jews and was a witness for the prosecution in the post-war Nuremberg trials, and the Polish hero, Captain Witold Pilecki – who had volunteered to enter in Auschwitz on an intelligence gathering mission.

Memorial Museum

The Central Museum of Prisoners of War, established in 1964, operates in Łambinowice. It is the only museum of its kind in Europe. It continues to document, educate, exhibit, publish research, as well as run conservation and commemoration events. It aims to raise awareness about the POW camps organised by Wehrmacht and NKVD and remembers those who perished in the camps.

The museum is a pro publico bono site. Entrance to the museum is free. In 2015, it received the highest distinction awarded by the Minister of Culture and National Heritage – the gold medal for Merit to Culture – Gloria Artis. It also received the prestigious European Heritage Label from the European Commission in March this year.

Its collections are among the most important and richest of their kind in Poland. They consist of tens of thousands of artifacts and include examples of items made by the prisoners as well as a significant library of documents from the time. In Łambinowice you can visit the permanent exhibition, “National Memorial Site in Łambinowice – regional, national and European heritage”, as well as temporary exhibitions.

They are devoted to what the Museum focuses on, i.e. on various aspects of captivity in the Wehrmacht and NKVD camps in Europe during World War II.

Central Museum of Prisoners of War

Museum in Opole
ul. Minorytów 3, 45-017 Opole
Open on weekdays from 8.00–16.00

Museum in Łambinowice
ul. Muzealna 4, 48-316 Łambinowice
From October 1 to April 30, open: Tuesday–Friday 9.00–16.00, Saturday, Sunday and public holidays 10.00–17.00 (except 1.11 and 24.12–1.01)