Pierwsze, co od razu rzuca się w oczy po wyjściu z pociągu, to piękny, odrestaurowany, zabytkowy dworzec. Dzięki remontowi odzyskał dawny wygląd i blask sprzed stu lat. W ubiegłym roku został okrzyknięty najlepszym dworcem w Polsce, o czym zadecydowali internauci w ankiecie przeprowadzonej przez Fundację Pro Kolej i Fundację Grupy PKP. Miejsce to zachwyca i wielu turystom przypomina barokową rezydencję, choć 110-letni gmach został dwukrotnie zniszczony. Najpierw w czasie pierwszej wojny światowej w 1915 roku, a następnie 28 sierpnia 1939 roku w zamachu bombowym przeprowadzonym przez Antoniego Guzego, współpracującego z Niemcami mieszkańca Bielska. O tym wydarzeniu mówi się że był to początek II wojny światowej. Zginęło wówczas 20 osób, a 35 zostało rannych. 14 czerwca 1940 roku z tarnowskiego dworca ruszył pierwszy masowy transport więźniów do KL Auschwitz.

Nietypowa kawiarnia i najstarszy zegar

Idę ulicą Krakowską w stronę Starego Miasta. Mijam kościół oo. misjonarzy pw. Świętej Rodziny, który do 1939 roku był kościołem garnizonowym. Jego wnętrze jest neogotyckie, ołtarz wykonano w Tyrolu a witraże zaprojektował Stefan Matejko – bratanek słynnego malarza. Po niespełna kwadransie docieram do placu Sobieskiego. Znajduje się tu kultowa kawiarnia Cafe Tramwaj, zlokalizowana w zabytkowym tramwaju. Warto wiedzieć, że Tarnów – obok Lwowa i Krakowa – był jednym z trzech miast w Galicji, w którym Austriacy na początku XX wieku wybudowali linię tramwajową. Po chwili dochodzę do rynku, który może nasuwać skojarzenie z Sandomierzem. Na środku placu wznosi się renesansowy ratusz z wieżą, na którą warto wejść, by zobaczyć panoramę miasta. To tu znajduje się najstarszy ręcznie nakręcany zegar w Polsce. Co ciekawe, od XVI wieku mechanizm działa bez zarzutu! Z góry można podziwiać kolorowe renesansowe kamienice i urokliwe wąskie uliczki przylegające do rynku.

Tutaj czas zwalnia – jak najdłużej chcę się delektować tymi widokami. W średniowieczu na placu odbywały się całodniowe targi, a zabudowa była drewniana. Pierwsze murowane budynki zaczęto wznosić w XV wieku. Nieopodal rynku stoi monumentalna bazylika katedralna Narodzenia Najświętszej Maryi Panny. W środku można zobaczyć Pietę z początku XVII wieku, gotycki portal z XVI wieku, bogato rzeźbione stalle kanonickie z końca XV wieku oraz nagrobki – renesansowy Tarnowskich i barokowy Ostrogskich – najwyższe i najpiękniejsze pomniki nagrobne w Europie. Tuż obok bazyliki znajduje się Muzeum Diecezjalne założone w 1888 roku. To najstarsza placówka tego typu w Polsce. Jej zbiory stanowi głównie gotycka sztuka sakralna z Małopolski.

Wielokulturowy tygiel

Przechodzę ponownie przez rynek i skręcam w uliczkę Piekarską, znaną z mediów społecznościowych. Siedemdziesiąt kolorowych parasolek rozwieszonych nad ulicą wygląda niesamowicie. Trudno przejść, bo każdy turysta pragnie mieć tutaj zdjęcie. Cierpliwie czekam na swoją kolej. W końcu ruszam dalej i dochodzę do ulicy Żydowskiej.

W przeszłości Tarnów był miastem wielu kultur, czego ślady są widoczne do dziś. Przyglądam się pozostałościom synagogi. Do naszych czasów przetrwała tylko bima, najważniejsze miejsce w żydowskiej świątyni – podwyższenie, z którego odczytuje się Torę.

Niedaleko dawnej synagogi można zobaczyć budynek mykwy z początku XX wieku. Przed łaźnią stoi pomnik I Transportu Więźniów do KL Auschwitz. Umieszczono na nim 728 nazwisk. Obok znajduje się też specjalna budka telefoniczna. Po wybraniu odpowiedniego numeru można wysłuchać historii o tym, co się działo w mieście podczas drugiej wojny światowej, lub poznać los więźniów wysłanych pierwszym transportem do obozu w Oświęcimiu.

Tarnów nie zapomina o swojej wielokulturowości i dba o kultywowanie tradycji. W mieście organizowane są wystawy i inne wydarzenia kulturalne pokazujące sztukę żydowską i nawiązujące do historii. Będąc tutaj, trzeba też koniecznie odwiedzić Muzeum Etnograficzne, by zobaczyć jedyną w Polsce stałą ekspozycję poświęconą kulturze i historii Romów. Latem wystawiane są także wozy cygańskie. W mieście od ponad dwudziestu lat odbywa się Międzynarodowy Tabor Pamięci Romów. Prezentowane są także filmy, koncerty jazzu romskiego i wystawy.

Ławeczka poetów i polski Edison

Idę głównym deptakiem – ulicą Wałową. To jedna z reprezentacyjnych ulic w mieście. Zadbane zabytkowe kamienice przyciągają wzrok. To tu znajdują się ponad trzymetrowy pomnik króla Władysława Łokietka i słynna ławeczka poetów. Siedzą na niej blisko siebie takie osobistości, jak Agnieszka Osiecka, Zbigniew Herbert czy Jan Brzechwa. Kto chce, może się do nich przysiąść, choć to nie zawsze jest łatwe, bo chętnych na chwilę relaksu w otoczeniu tak wybitnych postaci jest wielu.

Kontynuując spacer, dochodzę do placu Węgierskiego. Stoi na nim pomnik generała Józefa Bema, a tuż obok widnieje mural z fragmentem „Panoramy siedmiogrodzkiej”. Ten wybitny generał, bohater Polski i Węgier, ma w Tarnowie swoje mauzoleum. Sarkofag z jego prochami można zobaczyć w parku Strzeleckim. Spaceruję dalej kameralnymi uliczkami i docieram do placu Jana Szczepanika z jedynym w Polsce pomnikiem tego genialnego wynalazcy, który ponad dwadzieścia lat mieszkał w Tarnowie. Nazywano go polskim Edisonem lub Leonardem da Vinci z Galicji. Wymyślił dziesiątki wynalazków, w tym pancerz kuloodporny, który uratował życie królowi hiszpańskiemu Alfonsowi XIII.

Będąc w Tarnowie, warto zobaczyć dwa drewniane kościółki: Matki Bożej Szkaplerznej i Trójcy Przenajświętszej. Oba znajdują się na Szlaku Architektury Drewnianej. Można też wspiąć się na górę św. Marcina, żeby zwiedzić ruiny zamku Tarnowskich oraz panoramę miasta. Przy dobrej pogodzie możemy również oglądać Tatry! Dla miłośników tematycznych wycieczek wytyczono też inne trasy turystyczne: Tarnowski Szlak Niepodległości, Szlak Jana Pawła II, Szlak Żołnierzy Września 1939 roku, Szlak Sanguszków, Szlak Ceramiczny oraz Galicyjski Szlak po Tarnowie.

Tradycja ciągle żywa

W Tarnowie od dziewięciu lat działa stowarzyszenie „Grupa Rekonstrukcji Historycznej 16. Pułku Piechoty Ziemi Tarnowskiej”, zrzeszające głównie młodych ludzi zainteresowanych historią. W 2004 roku został zarejestrowany Tarnowski Oddział Jazdy im. 5. Pułku Strzelców Konnych, którego celem jest propagowanie chlubnej historii jazdy polskiej, kontynuowanie tradycji 5. Pułku Strzelców Konnych, kształtowanie patriotycznych i obywatelskich postaw młodzieży.

Kliknij i przeczytaj tekst PKP Intercity o Tarnowie na portalu The First News.

Czy wiesz, że…

Od IX do XI wieku na Górze św. Marcina istniał słowiański gród. W tym miejscu w XIV wieku wzniesiono zamek, w którym bywali najwięksi polscy dostojnicy. Dziś można podziwiać jego ruiny. Opiekę nad obiektem przejęło w 2007 roku Stowarzyszenie „Zamek Tarnowski”. Od 2009 roku w czerwcu organizowany jest tam turniej rycerski.

Warto wiedzieć

Bazylika katedralna w Tarnowie jest znana z pięknych nagrobków, należących do najwybitniejszych polskich dzieł sztuki. Co więcej, pomnik nagrobny Barbary z Tęczyńskich Tarnowskiej uznawany jest za najpiękniejszą renesansową rzeźbę kobiety w całej Europie!

Gwiazdka w Tarnowie

W mieście, jak w całym regionie, bardzo ważne są tradycje bożonarodzeniowe. Dużą popularnością w diecezji tarnowskiej cieszy się kolęda misyjna. Grupy kolędnicze tworzone są przez dzieci w strojach Maryi, Józefa, pastuszków, aniołów i przedstawicieli niemal całego świata: Azjatów, Afrykanów, a nawet Indian. Kolędnicy chodzą od drzwi do drzwi, a zebrane pieniądze są przekazywane na projekty wskazane przez misjonarzy. Przy klasztorze oo. Bernardynów można podziwiać żywą szopkę. Wśród zwierząt, które się w niej znajdują, są osiołki, alpaki, kucyki, owce, kozy, kury i bażanty. Organizowane są także konkursy na najpiękniejszą tradycyjną szopkę bożonarodzeniową. A jeśli o Gwiazdce mowa, to nie może zabraknąć choinki! W Tarnowie prezenty przynosi Aniołek, a nie jak w innych regionach Polski Dzieciątko, Święty Mikołaj czy Gwiazdor.